30 września 2023

Obiekt 775

Badania i rozwój, to fundamenty nowoczesnej armi. Tako stanowią Amerykanie, tako stanowią Japończycy. 
No dobrze a Ruskie? Ruskie od zarania, co ukradli, to mieli. Badania i rozwój, polegały na adaptowaniu kradzionego. Ponieważ Kałmucy to nacja o małym odsetku geniuszy, nawet wykradane projekty i plany były z trudnością adaptowane.
Powie ktoś, zaraz, zaraz, przecież to Sowieci pierwsi wystartowali w kosmos! 
Ok, ok, ok, pamiętajmy kto był pionierem techniki rakietowej, Niemcy! 
Zaraz po Wojnie, Sowieci i Amerykanie, wyłapali co lepszych profesorów od rakiet i zaprzęgnęli ich do swoich laboratoriów kosmicznych.
Ameryka nie kryła, że czerpie z niemieckiej myśli technicznej, wszak Werner von Braun, był oficjalnie ogłoszony autorem rakiety Saturn 5, najpotężniejszej rakiety świata. 
Sowiet do niemieckich korzeni się nie przyznawał, a na "Ojca"swego programu kosmicznego mianował akademika Siergieja Korolowa(urodzonego w Żytomierzu na Ukrainie!). Chłopina długo nie pożył, bo zmarł przy mało skomplikowanej operacji żołądkowej. Trudno powiedzieć, czy z premedytacją, czy przez zwykłe sowieckie niechlujstwo.
W każdym bądź razie techniczne fundamety podboju kosmosu opracowali Niemcy, a dwa powojenne mocarstwa skorzystały z germańskiej schedy.
Pamiętajmy, że Rusek po śmierci ostatnich niemieckich doradców już nic „kosmicznego” nie wymyślił i gnije w maraźmie z muzealnymi rakietami klasy Sojuz.
Amerykanie jak to Amerykanie, rozwinęli program kosmiczny i są o lata świetle przed Gagarinami.
Idźmy dalej, w kwestii zbrojenia, wszak najbardziej niezawodny karabinek automatyczny jest rodem z Sowietii, a nazwisko jego konstruktora zna każdy, nawet największy pacyfista świata.
Nie do końca Szanowni, sierżant Michaił Kałasznikow, dał tylko nazwisko, a konstrukcja, no cóż, również była niemiecka. 
Czołgi i samoloty, przereklamowane sowieckie, nigdy w prawdziwych wojnach nie uczestniczyły, a jeśli już to były masowo kasowane przez amerykańskie Phantomy oraz izraelskie i amerykańskie wozy bojowe.
Prawdziwy sprawdzian przyszedł dopiero w lutym 2022 i okazało się, że Druga Armia Świata, to twór czysto defiladowy.
Poniższy link, ciekawostka potewierdzająca prymitywizm konstruktorów "radzieckich", ich brak polotu i wyobraźni, co skutkował takimi potworkami jak opisany niżej.
Powiem z satysfakcją, i dzięki Panu Bogu Najwyższemu, bo inaczej cieno byśmy śpiewali.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!

Jak ten czas zapitala!!!

Wzrost względnej prędkości przemijania jest wprost proporcjonalna do wieku osobnika.  Tak, tak, Szanowni, gdy się miało 10 lat, to jeden rok...