Czy Francja się budzi?! Paryż tłumnie witał Papieża! Jego przejazd Polami Elizejskimi, fetowały miliony Francuzów. To jakby odreagowanie po sekwańskim przemarszu Szatana, podczas otwarcia ostatnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu.
Zniewolona przez masonerię Francja dumnie podnosi krzyż i pokazuje siłę swojej wiary!
Okrutnie tłamszeni wręcz spychani do katakumb katolicy mogli ostatniego weekendu, zobaczyć swą moc, mogli się policzyć, mogli odnaleźć nadzieję!
Nawet buńczuczny Macron, który wcześniej z ostentacją odmawiał uczestnictwa we mszy świętej w Metz, musiał kunktatorsko się ugiąć!
Czyżby promyk nadziei od Ducha Świętego dla okrutnie zniewolonej, Ukochanej Córy Kościoła?
Optymizmem powiało, ale jak będzie, zobaczymy.
PS. I jeszcze francuski komentarz z platformy X
2017, Emmanuel Macron, kandydat, oświadcza, że nie ma kultury francuskiej.
2021, Emmanuel Macron, pseudoprezident, oświadcza, że trzeba dekonstruować historię Francji.
21 września 2026, na kilka dni przed przybyciem świętego ojca Leona XIV do Francji, Pałac Elizejski ogłasza, że prezydent Macron nie weźmie udziału we mszach papieża Leona XIV.
24 września 2026, stadion we Francji przyjmuje 80 000 pielgrzymów w widowisku o oszałamiającej urodzie, łączącym religię, wiarę, historię i radość.
25 września 2026, 1 milion osób gromadzi się na placu de l'Étoile, wzdłuż 2 km Pól Elizejskich i na placu de la Concorde, na mszę pontyfikalną, która zaskakuje samego świętego ojca.
27 września 2026, 150 000 pielgrzymów, w tym osób w pełni sprawnych i niepełnosprawnych, wita papieża Leona XIV na mszy w grocie Massabielle w Lourdes.
28 września 2026, blisko 100 000 osób wita papieża Leona XIV na spotkaniu i mszy w Metz, skrzyżowaniu religii.
28 września 2026, na widok ogromu powitania, jakie francuscy chrześcijanie zgotowali swojemu świętemu ojcu Leonowi XIV, oraz rezonansu społecznego wizyty papieskiej, Emmanuel Macron ogłasza, że uda się do Metz i weźmie udział w mszy papieskiej w katedrze w Metz.
Ostatnim cudem wizyty papieskiej będzie uświadomienie pewnemu pseudoprezidentowi Francji, że ostatnie dziesięć lat Francji, te 10 lat jego prezydentury, nie przyniosło niczego, dziesięć lat straconych, 10 lat, które nie zapisze się nawet jedną linią w historii Francji, 10 lat negacji ducha francuskiego......
28 września 2026, dzień, w którym pewien pseudoprezident Republiki Francuskiej zdał sobie sprawę, że nosi szaty zbyt wielkie jak na swoją małą osobę
......
Wolna myśl patriotyczna