03 listopada 2026

Jak ten czas zapitala!!!

 14 października minęła kolejna rocznica mojego Bloggerowania, spoglądam wstecz i uwierzyć nie mogę ile tysięcy stron komputerowych zapisałem.
Niewiarygodne, ale minęło już 13 lat z okładem od pierwszego wpisu!
Czasem wrócę do swych starych stron, gdy ktoś kolejny przeczyta, zaglądam nieraz poprawiam styl, literówki, akapity, bywa że dodam tematyczne zdjęcia, którymi nie dysponowałem podczas pisania.
Ów wyrywkowy przegląd utwierdza mnie w przekonaniu, że czasu nie zmarnowałem, a wszystko co stworzyłem miało sens i logikę.
Jak stwierdziłem niedawno, zupełnie nie interesują mnie zasięgi i zainteresowanie potencjalnych Czytelników, moje ulotności traktuję jako swoisty osobisty notatnik zdarzeń impresyjnych.
Jaki jest krąg zainteresowanych, trudno mi ocenić, nie dysponuję żadną wiedzą w tym zakresie, znam jeno liczbę wejść na moje bloggerowe strony i kraj oraz miasto zaglądającego.
Od czasu kiedy zabrakło mego Najwierniejszego Czytelnika Adama, mój osobisty związek z Czytelnikami jest żaden.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających, z nadzieją na kolejne spotkania z moim Bloggerowaniem.

PS. Pierwszy wpis z 13 października 2013, oto proszę.

Jak ten czas zapitala!!!

 14 października minęła kolejna rocznica mojego Bloggerowania, spoglądam wstecz i uwierzyć nie mogę ile tysięcy stron komputerowych zapisałe...