08 lutego 2026

Zwycięstwo!

Dzisiaj w południe ogłosili sondażowe wyniki wyborów w Japonii(u nich była wtedy 20), wielki tryumf Partii Pani Premier! 
Opozycja mocno wspierana przez Chiny, przerżnęła z kretesem.
Odważne opowiedzenie się za Taiwanem, zwiększone wydatki na nowoczesne Siły Samoobrony, kurs zgodny z linią Prezydenta Trumpa!
Brawo!


Jak wskazują wstępne wyniki exiy poll, wybory parlamentarne w Japonii przyniosły przytłaczające zwycięstwo rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) pod wodzą premierki Sanae Takaichi. To nie tylko sukces polityczny pierwszej kobiety na tym stanowisku — wynik głosowania może mieć daleko idące konsekwencje dla gospodarki jednego z największych światowych mocarstw oraz rynków finansowych.

Komentarz z platformy X


Zaskakująca zmiana w japońskich wyborach powszechnych: Sanae Takaichi prowadzi Partię Liberalno-Demokratyczną do mocnego powrotu, z łatwością zdobywając ponad 310 miejsc w głosowaniu nad poprawką do konstytucji!
Wieczorem 8 lutego 2026 roku czasu tokijskiego, gdy zakończyła się ostatnia tura liczenia głosów, wyniki 51. wyborów do Izby Reprezentantów Japonii przetoczyły się przez scenę polityczną niczym fala przypływu: Liberalno-Demokratyczna Partia (LDP), kierowana przez premier Sanae Takaichi, zdobyła przytłaczającą liczbę 313 mandatów, ustanawiając nowy rekord największej liczby mandatów zdobytych w jednych wyborach od czasu powstania partii w 1955 roku! Jej koalicyjny partner, Partia Odrodzenia Japonii, zdobyła 35 mandatów, zwiększając łączną liczbę mandatów partii do 348, znacznie przekraczając próg dwóch trzecich głosów, wynoszący 465 miejsc w Izbie Reprezentantów (310 miejsc), co natychmiast otworzyło drogę do rewizji konstytucji! Tej nocy ulice Tokio rozświetliły się światłem, a w izakayach w dzielnicy Ginza zwolennicy LDP skandowali: „Duch Abe będzie żył wiecznie, nadeszła era Takaichi!”. Tymczasem obóz opozycji, niczym zwiędły bakłażan, był kompletnie przygnębiony. Sondaże exit poll w głównych mediach, takich jak NHK, Asahi Shimbun, Nikkei, Yomiuri i TBS, przewidywały taki wynik już na początku liczenia głosów, ale szok, jaki wywołało to na własne oczy, i tak ogarnął każdego obserwatora niczym tsunami.
Patrząc wstecz na przeddzień wyborów, japońska scena polityczna była burzliwa. W 2025 roku Sanae Takaichi zastąpiła Fumio Kishidę na stanowisku przewodniczącej Liberalno-Demokratycznej Partii (LDP) i premiera, obiecując „powrót do abenomiki, wzmocnienie obrony narodowej i ochronę godności Japonii”. Jednak w obliczu wysokiej inflacji, deprecjacji jena, napięć geopolitycznych (spór o wyspy Diaoyu powrócił w trakcie trójstronnej rywalizacji między Chinami, Rosją i Stanami Zjednoczonymi) oraz zaciekłej ofensywy partii opozycyjnych, Konstytucyjno-Demokratycznej Partii i Demokratycznej Partii dla Ludu, rząd Takaichiego stanął na krawędzi upadku. Sondaże wykazały, że poparcie dla LDP spadło poniżej 25%, a kwestia rewizji konstytucji została zdemonizowana przez lewicowe media jako „odrodzenie militaryzmu”. Czy Sanae Takaichi po prostu się podda? Twardą ręką wdrożyła „Trzy Strzały Miasta Kaohsiung”: pierwszą strzałą był bodziec ekonomiczny — wprowadzono plan „Cyfrowy Jen 2.0”, przeznaczając 10 bilionów jenów na stymulację cyfrowej transformacji małych i średnich przedsiębiorstw; drugą strzałą była ochrona socjalna — rozwiązywanie kryzysu niskiego wskaźnika urodzeń poprzez dotowanie rodzin z dziećmi kwotą do 100 000 jenów miesięcznie i reformę systemu emerytalnego; trzecią strzałą była żelazna ręka dyplomacji — wzmocnienie sojuszu „Quad” Japonii, Stanów Zjednoczonych, Australii i Indii oraz po raz pierwszy publiczne potępienie militaryzacji Chin na Morzu Południowochińskim, co zapewniło jej zdecydowane poparcie konserwatystów.
Po rozpoczęciu kampanii wyborczej Takaichi osobiście prowadziła kampanię, przemieszczając się między ważącymi się okręgami w Osace, Nagoi i Fukuoce. W swoich przemówieniach wielokrotnie podkreślała: „Przyszłość Japonii nie polega na klękaniu i błaganiu o litość, ale na staniu z podniesioną głową i dążeniu do przodu! Rewizja konstytucji jest fundamentalną zasadą Partii Liberalno-Demokratycznej, a nasz projekt jest gotowy – Artykuł 9 Sił Samoobrony, klauzula stanu wyjątkowego i reforma wyborów do Izby Radców – to nie puste słowa, ale żelazna tarcza chroniąca przyszłe pokolenia!”. Jej oponentka, Kenta Izumi, liderka Partii Konstytucyjno-Demokratycznej, próbowała odpowiedzieć, przyjmując stanowisko „antywojenne i pokojowe”, twierdząc, że „rewizja konstytucji jest równoznaczna z powrotem w otchłań II wojny światowej”. Wyborcy nie byli jednak przekonani: 80 lat po wojnie japoński cud gospodarczy należał już do przeszłości. W obliczu testów rakietowych Korei Północnej i normalizacji chińskich samolotów wojskowych krążących nad Tajwanem, społeczeństwo tęskniło za „normalnym krajem”. Sondaże exit poll pokazały, że poparcie dla rewizji konstytucji wzrosło do 58%, a wśród młodych ludzi było to aż 65% – byli oni zmęczeni pustą retoryką „pacyfizmu” i przyjęli „realizm” Takaichiego.
W noc wyborczą niebieska fala przetoczyła się przez Hokkaido i Okinawę. Liberalno-Demokratyczna Partia (LDP) zdobyła 280 mandatów w okręgach jednomandatowych i dodała 33 mandaty w okręgach z ordynacją proporcjonalną. Partia Odnowy Japonii (JWYG) pozostała niewzruszoną siłą w bastionie Kansai, zapewniając 35 kluczowych mandatów. Łącznie LDP zdobyła 348 mandatów, z łatwością przekraczając próg 310 mandatów wymagany do wprowadzenia poprawki do konstytucji i zapewniając sobie „absolutnie stabilną większość” (ponad 261 mandatów). Nawet koalicja partii opozycyjnych miała trudności z utratą dominującej pozycji w parlamencie. W porównaniu z poprzednimi wyborami, LDP zyskała 87 mandatów, Partia Konstytucyjno-Demokratyczna spadła do 92, Demokratyczna Partia dla Ludu miała tylko 11 mandatów, a Partia Komunistyczna została zmarginalizowana do 10 mandatów. Chociaż Partia Komeito utrzymała 28 mandatów, jej „pokojowe” stanowisko wydawało się niezręczne w obliczu ruchu na rzecz poprawki do konstytucji. W swoim zwycięskim przemówieniu w siedzibie partii Sanae Kaohsiung powiedziała: „Dziękuję za zaufanie ludzi! Dziś wieczorem nie świętujemy zwycięstwa, lecz rozpoczynamy nową erę. Komisja ds. Przeglądu Konstytucji natychmiast rozpocznie dyskusje, a nasz projekt skupi się na bezpieczeństwie narodowym i dobrobycie obywateli – Siły Samoobrony przejdą z „szarej strefy” do kultury otwartej, premier będzie mógł szybko podejmować decyzje w sytuacjach kryzysowych, a klauzule edukacyjne wzmocnią patriotyzm. Te zmiany nie służą wojnie, lecz pokojowi!”
Dalekosiężny wpływ tego wyniku wykracza daleko poza same liczby. Po pierwsze, przyspiesza on proces nowelizacji konstytucji: zgodnie z artykułem 96 japońskiej konstytucji, zmiany wymagają większości dwóch trzecich głosów w obu izbach parlamentu, po czym przeprowadza się referendum ogólnokrajowe. Partia Liberalno-Demokratyczna (LDP) zapewniła sobie już zwycięstwo w Izbie Reprezentantów i chociaż opozycja posiada większość w Izbie Radnych (LDP i Komeito łącznie miały tylko 148 miejsc w poprzednich wyborach), miasto Takashi może skutecznie przeforsować mechanizm „redecyzji” (większość dwóch trzecich w Izbie Reprezentantów i weto w Izbie Radnych). Oczekuje się, że jesienią 2026 roku Komisja ds. Przeglądu Konstytucji intensywnie rozpatrzy cztery propozycje złożone przez LDP w kwietniu: oficjalne powołanie Sił Samoobrony w artykule 9, reformę granic okręgów wyborczych Izby Radnych, klauzule dotyczące stanu wyjątkowego oraz ochronę prywatności. Przy niskim progu dla referendum ogólnokrajowego (ponad połowa ważnych głosów), jeśli wskaźnik poparcia dla Takashi City utrzyma się powyżej 40%, szanse na jego uchwalenie sięgają nawet 70%. Będzie to oznaczać przejście Japonii od „wyłącznie defensywnej obrony” do „aktywnego pacyfizmu”, z Siłami Samoobrony potencjalnie uzyskującymi status „narodowych sił obronnych”, wzrostem wydatków wojskowych do 2% PKB, zakupem myśliwców stealth F-35B i rozwojem pocisków hipersonicznych.
Po drugie, fundamenty samorządu miejskiego Kaohsiung są solidne jak skała. Ekonomicznie polityka „Nowych Trzech Strzał Kaohsiung” uzyska poparcie parlamentarne, a indeks Nikkei ma odbić się o 5% w krótkim okresie, a jen wzrośnie do 140 punktów względem dolara amerykańskiego. W wymiarze dyplomatycznym Kaohsiung pogłębi swoją „Strategię Indo-Pacyfiku”, potencjalnie forsując „ulepszony traktat bezpieczeństwa między Japonią a USA” podczas wizyty w USA i zapraszając tajwański „szczyt demokracji” do Tokio, co potencjalnie nadwyręży stosunki chińsko-japońskie, ale doprowadzi do wzrostu inwestycji w USA i Europie. Wdrożona zostanie również polityka dotycząca środków do życia: dotacje dla osób o niskim wskaźniku urodzeń zostaną rozszerzone o „reformę podatku rodzinnego”, a docelowy wskaźnik dzietności zostanie podniesiony z 1,3 do 1,8; w ramach transformacji energetycznej zatwierdzono ponowne uruchomienie energetyki jądrowej, co zmniejszy zależność od energii z Chin i Rosji.
Oczywiście, wyzwania pozostają. Partie opozycyjne zapowiadają „protesty uliczne”, grupy lewicowe wystosowały petycje przeciwko rewizji konstytucji, a społeczność międzynarodowa (taka jak UE) jest zaniepokojona „przesunięciem Japonii na prawo”. Miasto Kaohsiung musi znaleźć równowagę między konserwatyzmem a umiarkowanymi poglądami i zapobiec nadmiernej dominacji „jastrzębi” w partii, takich jak ci związani z Abem. Jednak historycznie rzecz biorąc, marzenie Abego o rewizji konstytucji pozostaje niespełnione od 20 lat. Miasto Kaohsiung, z wizerunkiem kobiecej żelaznej damy, może zostać „Królową Rewizji Konstytucji”. Jak już wcześniej stwierdziła: „Rewizja Konstytucji jest fundamentalną zasadą Partii Liberalno-Demokratycznej. Byłabym niezmiernie wdzięczna, gdyby kwestia ta została omówiona na forum Komisji ds. Rewizji Konstytucji”. Dziś wieczorem ta „wdzięczność” stała się rzeczywistością.
Patrząc w przyszłość, Japonia może wkraczać w „Dekadę Takashi”: ożywienie gospodarcze, wzmocnienie obrony narodowej i reformę konstytucyjną. Wybory wyborców nie są ślepym posłuszeństwem, lecz przebudzeniem – w burzliwych czasach Japonia potrzebuje czegoś więcej niż tylko gołębi pokoju; potrzebuje zarówno miecza, jak i tarczy. Kwitnące wiśnie w Tokio wkrótce rozkwitną i być może staną się również świadkami narodzin nowej konstytucji. Poczekajmy i zobaczmy, jak ta „rewolucja konstytucyjna” zmieni krajobraz Azji.
Witamy w dyskusji!


Zwycięstwo!

Dzisiaj w południe ogłosili sondażowe wyniki wyborów w Japonii(u nich była wtedy 20), wielki tryumf Partii Pani Premier!  Opozycja mocno wsp...