Towarzysze z Kitaja stroszą piórka i zapowiadają "ludzkie lądowanie"i kolonizację w 2030.
Moi czytelnicy doskonale wiedzą, jakie mam zdanie w temacie technologicznego zaawansowania komuszych Chin:-)
Przedwczoraj zaliczyliśmy pierwszą letnią pełnię Księżyca. Z tej też okazji, dziś odwiedziłem Kościół św. Jana, bo tam ostatecznie wylądował nasz naturalny satelita.
Szczęściem, w kolejce do atrakcji, stałem tylko kwadrans, bo świadomie zjawiłem się tam tuż po otwarciu. Podobno po południu bywają horrendalne kolejki.
Cykałem, cykałem, chodząc w kółko, poniżej wszystkie z telefonu, a mam jeszcze z mojego Canona, ale to już by była gruba przesada:-)






















































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!