24 października 2023

Grypowo

No i dopadła mnie grypa! Funkcjonuję na pół gwizdka, ale jednak. Nie żebym narzekał, wszak jesienny czas, to ogólnoludzie globalne zagrypienie.
Nie o tym jednak, a o syndromie covidowym, tak, tak, proszę Szanownych! Gdzie się nie ruszę, komu nie powiem, żem zagrypiony, słyszę formułkę, to zapewne COVID!
Wytresowali nam społeczeństwo po igłę ze szczepionką, rugując z przestrzeni chorobowej, poczciwą grypę. Wszak ekskluzywny covid, to jest to. Co bardziej ambitni, przy pierwszym katarze, nie biegną do apteki po aspirynę, ale zapylają do Biedronki po... test covidowy i się testują! Z owych testów za dziesiątki złotych w 90 % wychodzi, że testowany ma upragnionego COVIDA, a nie plebejską grypę.
Zdrowia wszystkim życzę i tego pogrypowego, ale również poCOVIDOWEGO.

PS. Swoją drogą, trynd jest gołym okiem widoczny, wyszprycowani antycovidkiem, grypują(covidują)wielokrotnie częściej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!

Jak ten czas zapitala!!!

Wzrost względnej prędkości przemijania jest wprost proporcjonalna do wieku osobnika.  Tak, tak, Szanowni, gdy się miało 10 lat, to jeden rok...