Komfort wieku to jest skarb,
Bo uwalnia nas rentierów
Od wymogu obcowania
Z rzeszą głupców i frajerów.
Jeśli kogoś cenisz wielce,
Akceptujesz jego czyny.
To do kręgu go zapraszasz,
Czasem szklankę wychylimy.
Gdy zaś kogoś nie poważasz,
No bo zdania nie ma swego,
Skreślasz z listy, zapominasz,
Nie zadzwonisz już do niego.
Już nie trzeba do kretynów,
Język strzępić po próżnicy.
Czas na sztamę z bystrzakami,
Debil cię już nie zakrzyczy:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!