Z trzydzieści lat temu, Oskar był nobilitacją, a na filmy nagrodzone waliły tłumy.
Obecne skundlenie czyli wymóg poprawności politycznej, odpowiednie proporcje rasowe, homoseksualizmu, walki z klimatem i czego tam jeszcze, doprowadziły do paradoksu, nikogo już owe honory nie wprawiają w zachwyt, a filmy oskarowe, to w większości gnioty nie godne oglądania.
Hollywood od powojnia był gniazdem wszelkiej maści zdeprawowanych lewaków, a obecnie przebił dno. Ech!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!