23 grudnia 2025

23 grudnia

Boże Narodzenie tuż, tuż, mocno przed świtaniem i deszczowo. Dyskretne poranne dźwięki Radia Nostalgie Martinique. Ech tam na Karaibach dopiero północ, ale pogoda zapewne perfekcyjna.
Najmilsze grudniowe dni, to czas przedświąteczny, wśród rozjaśniających zimowe ciemności lamp i lampek, wśród jarmarków, Mikołajów, reniferów i ferii kolęd brzmiących pięknie na Instagramie, na Iksie.
Dla mnie Boże Narodzenie, to Wigilia, a potem już tylko męczące dwa dni clebracji.

PS. Oglądnąłem wczoraj fotkę z Sopotu, gdzie niejaki Donald T. dźwiga dwumetrową rozłożystą chojnę. 
Przypadkowo reporter przy tym był:-)))
No cóż, ustawka trochę nie przemyślana, bo jak ktoś słusznie zauważył, każde kupione drzewko w celu ułatwienia transportu jest zabezpieczane plastikową siatką ochronną, a Donald z zięciem dla lepszego efektu targają krzaka bez osłony, skutecznie zamiatając sopockie chodniki.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!

Mróz!

Przymroziło dość skutecznie, Nawet Słońce w ciepłych majtkach! Minus dziesięć na balkonie, Ile dzisiaj jest w Suwałkach?!