Łyżwy już za chwilę, nareszcie! Taplanie przez bieganie po lesie ograniczę do bezbłotnych dni.
Dwa razy w tygodniu, wtorek, czwartek godz. 14.30.
Taki mam plan, a jak wyjdzie, zobaczymy.
Przymroziło dość skutecznie, Nawet Słońce w ciepłych majtkach! Minus dziesięć na balkonie, Ile dzisiaj jest w Suwałkach?!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!