Łyżwy już za chwilę, nareszcie! Taplanie przez bieganie po lesie ograniczę do bezbłotnych dni.
Dwa razy w tygodniu, wtorek, czwartek godz. 14.30.
Taki mam plan, a jak wyjdzie, zobaczymy.
Odszedł Muszkieter! Serce mi krwawi, Żegnaj Adamie, Niech Bóg Cię zbawi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!