Disney notuje straty i wygląda, że zaczyna przychodzić po rozum do głowy mniej epatując szaleńczą ideologią LGTB i jej różnorakimi odłamami.
Co prawda w Zarządzie wciąż królują homo ideolodzy, ale malejące zyski wymuszają ukrycie lewackiej ostentacji.
Nie miejmy złudzeń, to pozór i taktyczna zmyła, unikajmy Disneya jak ognia.
I tylko dziedzictwa starego Walta żal!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!