12 listopada 2023

Niedzielna czytelnia

Szanownego Pana Jerzego regularnie czytałem w trakcie covidu, bo był zwięzły i tematycznie profesjonalny, od dłuższego czasu gościa nie czytam, bo uwierzył w swój geniusz felitetonisty, a to niestety skutkuje coraz dłuższymi tekstami, co jest zaprzeczeniem felietonu.
Dziś przy niedzieli zajrzałem i zgłebiłem do samiutkiego końca, znowu tekst za długi, ale, ale, słuszny, więc warto poczytać, bez specjalnych zachwytów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!

Wiosna!

W balszaku na Żabiance jest gość gadający rymem, jak coś kupuję u niego też staram się rymować. Poniższa próbka wiosenna jest mniej więcej n...