Powraca sprawa PEKINU, brawo! Wyburzenie tego potworka Stalina winno nastąpić już w 1990 roku! Jednak lepiej późno niż wcale. Czy są to wołania na puszczy, czy też konkrety? Może za sprawą postępującego upadku Sovietii, wreszcie zniknie z przestrzeni publicznej Warszawy, ów obrzydliwy wrzód!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Jesień
Lato mamy z głowy! Tradycyjnie było, Ni ciepło, ni zimno, Dość często deszczyło. Jesień zwykle stabilna, Pewniejsza od lata, Grzyby, ryby, s...
-
Smutny finisz człowieka którego z wielką dozą zainteresowania słuchałem, a czasem oglądałem. Już 15 lat temu w Mrągowie na Kabaretonie był c...
-
Spoglądam jak ludziska karnie stają w kolejce do automatów kaucyjnych, tracąc czas na wrzucanie butelek, nie wszystko wchodzi, spoglądam na ...
-
Myśl twórcza, innowacyjna, Chin, Sovietii, najświatlejsza na świecie. Kraje o niezmierzonych zasobach geniuszy, tworzą wielkie dzieła, nie b...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!