Naprawdę nie wierzę, że to się uda! Sny o powstaniu z balcerowiczowskich popiołów, polskiej motoryzacji za sprawą kooperacji z papierowym smokiem, czyli komuszymi Chinami, to ślepa uliczka! Jedyną szansą na odrodzenie jest motoryzacyjna współpraca z Japonią lub w gorszej wersji z Koreą.
18 listopada 2022
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Duży ruch!
Nie wiem skąd taki wzmożony ruch na moim Bloggerze, ostatnio majstrowali coś przy statystykach. Podobno poprawiali, ale, ale w moim przypadk...
-
Smutny finisz człowieka którego z wielką dozą zainteresowania słuchałem, a czasem oglądałem. Już 15 lat temu w Mrągowie na Kabaretonie był c...
-
Spoglądam jak ludziska karnie stają w kolejce do automatów kaucyjnych, tracąc czas na wrzucanie butelek, nie wszystko wchodzi, spoglądam na ...
-
Myśl twórcza, innowacyjna, Chin, Sovietii, najświatlejsza na świecie. Kraje o niezmierzonych zasobach geniuszy, tworzą wielkie dzieła, nie b...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!