Koniec sezonu łyżwiarskiego! Był intensywnie średni, ale, ale, zdecydowanie lepszy od poprzedniego.
Czas naostrzyć łyżwy w sklepie na Przymorzu i schować do kartonika.
Hm, służą mi wiernie od ponad ćwierć wieku! Ukłony dla producenta, Firmy Nike.
Nadchodzący marzec jest miesiącem w zawieszeniu, bo na rower za zimno, a na bieganie po lesie za mokro.
Basen, sauna? Może, ale bez przekonania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!