Radzio niczym bohater w serialu brazylijskim, wciąż pazerny zaszczytów i władzy. Nic to, że pewnych elementów nie staje.
Budowanie nowej siły politycznej wymaga zaplecza finansowego, ale równie ważne jest silne zaplecze intelektualne, a tego tandem Sikorski - Wiśniewska nie gwarantują.
Podpowiem może, skoro kierunek został wybrany, do nowego ruchu proponuję dokooptować niejakich, Żurka i Marcinkiewicza, a na patrona obrać Noblistę z Polanek.
W kontekście Radzia i jego namaszczenia przez Sorosa na następcę Tuska.
Chłopina zupełnie nie radzi sobie w MSZ, wszelkie działania Ministerstwa, to żenująca amatorszczyzna, więc wybór Lewackiej Międzynarodówki wydaje się mocno nietrafiony.
Nie żebym narzekał, wręcz odwrotnie, wszak trójca Radek, Koń i Kaz, to naprawdę majsterszytk!
Wpadka z komentowaniem słów Trumpa, których w rzeczywistości nie powiedział, to piękny kwiatek! Goście z MSZ są tak gnuśni, że nawet własnej analizy ważnego przemówienia najważniejszego przywódcy świata nie analizują, a komentują opierając się na bredniach agencji prasowych!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!