Noc dzisiejszą przespałem z przerwami,
Ki diabeł se myślę między budzeniami.
Dziś okna odsłaniam, a tu Księżyc Złoty,
Pełnia Szanowni, na sen brak ochoty!
Przymroziło dość skutecznie, Nawet Słońce w ciepłych majtkach! Minus dziesięć na balkonie, Ile dzisiaj jest w Suwałkach?!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!