Metro w Krakowie, to jakaś fantasmagoria do sześcianu! Chyba ich porąbało od nadmiaru słońca.
Najbogatsze miasto w Polsce Warszawa, kula się z inwestycją do dziesiątków lat i wychodzi im marnie, a co dopiero taki zaściankowy Krakówek!
Przy okazji z innej, ale mojej obsesyjnej beczki, czyli elektromobilności. Dotacje do elektryków obcięte i to podobno pogrąży krajową moto branże. Ja mówię bardzo dobrze, bo owe dopłaty, to ni mniej, ni więcej finansowanie bogaczy! Wszak szaraka nie stać na takie fanaberie, a jak bogaty chce mieć elektro zabawkę, to niech se bez wsparcia budżetu kupi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!