Aura, jak to w styczniu,
Ma swoje wybryki.
Minus pięć za oknem.
Co na to „elektryki”?
PS. W niedzielę przymroziło,
Przy bezchmurnym niebostanie,
Minus dziewięć na balkonie
Dziś nie pójdę na bieganie!
To nie jest zwykły czwartek, ale Wielki Czwartek, przed Wielkanocą. Za oknem pogoda słoneczna i prawie mroźna jak to o tej porze przy pełni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!