Żaglowiec skasował swe maszty zahaczając o Most Brookliński!!!
Ja się pytam, kto owym dowodził, czy Kapitan i Pierwszy Oficer byli pijani?!
Wstyd i hańba dla meksykańskich wilków morskich!!!
To nie jest zwykły czwartek, ale Wielki Czwartek, przed Wielkanocą. Za oknem pogoda słoneczna i prawie mroźna jak to o tej porze przy pełni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!