Że brać dziennikarska, to w większości kretyni, no cóż nie od dziś wiadomo! Erdogan na chwilę w Rzeszowie, a że spotkanie z Zełanskim, to w dużej konfidencji, przesiadka z samlolotu do auta! I co, i pstro, wszystko do ostatniej sekundy uzgodnione pomiędzy MSZtami, ale, ale, czwarta władza widzi w tym kompromitację! Zapewne z pewnością w owych pustych do bólu główkach, Erdogana witać miał Prezydent w otoczeniu kompanii honorowej. Ludzie, ludzie, rozsądek jest w cenie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentować każdy może, nigdy tego nie wymaże!